Get Adobe Flash player
#Ilość komentarzy: 184
#Ilość wpisów: 54

Remont tokarki TSA 16 – część 1

Remont tokarki zacząłem od tematu, który jest mi znany tzn silnik. Praca silnika była głośna, co sugerowało wypracowane łożyska. Diagnoza była trafna. Po wymianie i złożeniu silnik pracował bardzo cicho. Z silnika zostały wydmuchane wszelkie zanieczyszczenia po czym obudowa została oczyszczona i pomalowana.

Silnik po odświeżeniu

Silnik po odświeżeniu

Osłona wentylatora silnika

Osłona wentylatora silnika

Następnie zabrałem się za przygotowanie ramy pod tokarkę, na której został zamontowany silnik. W dolnej części ramy wykonałem półkę na zawiasach do zamontowania silnika. Półka pozwala na napięcie paska klinowego napędzającego tokarkę. Po spawaniu i wstępnej przymiarce rama została pomalowana.

Przymiarka ramy

Przymiarka ramy

Malowanie ramy

Malowanie ramy

Składanie po malowaniu

Składanie po malowaniu

Po złożeniu mechanicznym, zabrałem się za wykonanie sterowania. Sterowanie oparłem o falownik, umożliwiający płynną regulację prędkości obrotowej wrzeciona. Zastosowałem falownik, również z tego powodu, że przy tokarce był silnik trójfazowy a ja mam w garażu tylko jedną fazę. Całe szczęście dostępne są falowniki zasilane jednofazowo.

Próbne uruchomienie

Próbne uruchomienie

Panel wykonałem z plexi na frezarce CNC. Docelowo będzie na nim grzybek bezpieczeństwa, regulacja prędkości obrotów oraz przełącznik kierunku obrotów.

Wykonanie panela sterującego

Wykonanie panela sterującego

Widok silnika i szafki elektrycznej

Widok silnika i szafki elektrycznej

Szafka elektryczna

Szafka elektryczna

4 komentarzy do Remont tokarki TSA 16 – część 1

  • maciek napisał:

    witam mam pytanie czy silnik oryginalny z tym falownikiem czy inny jakm inny to podpowiedz parametry techniczne silnika jaka moc itd.

    • spectomek napisał:

      Witam, był to silnik 0,75kW, raczej nie był to oryginalny silnik. Silnik został skojarzony w trójkąt, użyłem falownika z zasilaniem jednofazowym, na wyjściu 3x230V.

  • LUK napisał:

    Witam
    Czy jest sens zmiany z 3 faz na jedną z falownikiem jeśli posiadam oryginalny silnik przekładnie i zasilanie 3 faz ?

    • spectomek napisał:

      Witam, chodzi o przekładnię pasową? Zastosowanie falownika pozwala na płynną regulację prędkości obrotowej wrzeciona. Przy „oryginalnej” przekładni pasowej regulacja jest skokowa, dostępnych jest kilka prędkości gdzie też trzeba zluzować napinacz paska, przełożyć paski na inne koła. W mojej ocenie regulacja prędkości przez falownik jest znacznie wygodniejsza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


CAPTCHA Image
Reload Image