Get Adobe Flash player
#Ilość komentarzy: 157
#Ilość wpisów: 53

Remont tokarki TSA 16 – część 1

Remont tokarki zacząłem od tematu, który jest mi znany tzn silnik. Praca silnika była głośna, co sugerowało wypracowane łożyska. Diagnoza była trafna. Po wymianie i złożeniu silnik pracował bardzo cicho. Z silnika zostały wydmuchane wszelkie zanieczyszczenia po czym obudowa została oczyszczona i pomalowana.

Silnik po odświeżeniu

Silnik po odświeżeniu

Osłona wentylatora silnika

Osłona wentylatora silnika

Następnie zabrałem się za przygotowanie ramy pod tokarkę, na której został zamontowany silnik. W dolnej części ramy wykonałem półkę na zawiasach do zamontowania silnika. Półka pozwala na napięcie paska klinowego napędzającego tokarkę. Po spawaniu i wstępnej przymiarce rama została pomalowana.

Przymiarka ramy

Przymiarka ramy

Malowanie ramy

Malowanie ramy

Składanie po malowaniu

Składanie po malowaniu

Po złożeniu mechanicznym, zabrałem się za wykonanie sterowania. Sterowanie oparłem o falownik, umożliwiający płynną regulację prędkości obrotowej wrzeciona. Zastosowałem falownik, również z tego powodu, że przy tokarce był silnik trójfazowy a ja mam w garażu tylko jedną fazę. Całe szczęście dostępne są falowniki zasilane jednofazowo.

Próbne uruchomienie

Próbne uruchomienie

Panel wykonałem z plexi na frezarce CNC. Docelowo będzie na nim grzybek bezpieczeństwa, regulacja prędkości obrotów oraz przełącznik kierunku obrotów.

Wykonanie panela sterującego

Wykonanie panela sterującego

Widok silnika i szafki elektrycznej

Widok silnika i szafki elektrycznej

Szafka elektryczna

Szafka elektryczna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

three − one =