Remontowy maj
Jak to w typowej polskiej rodzinie bywa, majowe weekendy minęły nam pod znakiem remontu 🙂 Niestety nasz synek nie oszczędza ścian, jeżdżąc na odkurzaczu jak na deskorolce, stąd też ich stan zmusił nas do małego remontu. Żeby coś zmienić w aranżacji pokoju postanowiliśmy zamontować podwieszany sufit z oświetleniem punktowym i jedną ścianę ozdobić kamieniem dekoracyjnym.
Na początku został przygotowany stelaż z profili 100mm, szerokość panela to 400mm.
Następnie konieczne było wciągnięcie przewodów instalacji oświetleniowej. Instalacja została przygotowana tak, żeby można było załączyć co drugi punkt lub wszystkie razem. Oczywiście moja żona nie chciała zgodzić się na montaż głośników surround na ścianach, dlatego idąc na kompromis zabudowałem głośniki sufitowe w panelu. Pod głośnikami wstawiona jest płyta OSB 18mm.
Po przygotowanej instalacji zostały zamontowane płyty K-G. To dość szybka i przyjemna część tej pracy.
Niestety szpachlowanie a tym bardziej przycieranie nie było już takie fajne. Wszędobylski pył był uciążliwy jednak w męczarniach udało mi się wyprowadzić naroża i łączenia płyt. Tu miałem okazję poznać taśmę narożnikową do łączenia płyt K-G ze ścianami, sufitem.
Przy remoncie postanowiłem schować kable do telewizora, żeby nasz syn miał jeden punk zaczepienia mniej. Do tego posłużyła rurka 50 PCV z dwoma kolanami. Rura została wklejona w wykutą bruzdę po czym również musiałem ją zaszpachlować i przytrzeć.
W trakcie remontu dotarły do nas zamówione oprawki z żarówkami LED 6W. Oczywiście trzeba było przeprowadzić próbę oświetlenia – jak widać zadziałało.
Nareszcie przyszedł kres przycierania i udało się pomalować pokój oraz zamontować TV.
Do zakończenia remontu zostało położenie kamienia dekoracyjnego, do tego jest już zagruntowana ściana i czeka na ułożenie kamienia.
Uzupełnione 30.05.2017
Przyszedł kolejny weekend, gdzie miałem już zagruntowaną ścianę, gotową do układania kamienia. Żona bardzo mi pomogła przygotowując każdą z płytek przez przytarcie tylnej części płytki – łącznie było ich ok 840 🙂 Praca trochę mozolna, niestety wymiar płytek pozostawia wiele do życzenia, trzeba stale kontrolować czy nie ucieka poziom. Mimo to efekt finalny cieszy oko 🙂 Najlepsze jest to, że remont został zakończony i mogę wziąć się za coś innego.
















Dodaj komentarz